Poezja zawsze do mnie wraca wiosną. Leśmian, Jasnorzewska... Tę wiosnę spędzę z Apollinairem, pięknie.
Ach i zdążyłam z "Panem Jowialskim", piękny prezent zrobiliście publiczności z tym nagraniem. To jest komiczne, zabawne, cudne! Kilka razy przewijałam tę scenę, gdzie zdaje mi się wszyscyście się zaczęli gotować.

Zaszczepili mnie, jeszcze jedna dawka i "się widzimy" Pani Krystyno! Niech już wrócą teatry, tęsknię!
Przytulam najbliżej, z czułością
Ania